sobota, 21 grudnia 2013

STORY OF MY LIFE


Minął miesiąc od mojego ostatniego postu. Bardzo żałuję, że ta przerwa była tak długa, ale życie pisze różne scenariusze i nie zawsze możemy robić to na co mamy ochotę. Ostatnio miałem kilka przeciwności losu, które uniemożliwiły mi przygotowanie kolejnej stylizacji. W między czasie ciągle staram się przygotować posty dotyczące moich przemyśleń. Na komputerze mam przynajmniej klika wersji jednak żadnego wpisu nie potrafię skończyć. Zazwyczaj pod koniec brakuje mi weny lub pojawiają się wątpliwości czy to co napisałem ma sens. Jestem osobą, która w pewnych kwestiach jest pedantyczna i nie dopuszczam myśli, żeby opublikować na blogu coś, czego do końca nie będę pewny. 



Tyle tytułem wstępu. Co do dzisiejszego postu to kolejny z tych które wywołują większe emocje w moim sercu. Kolejny raz sięgam do szafy mojego taty. Kożuch, który mam na sobie rok temu wyszperałem gdzieś z głębi szafy. Przypomina mi to, że mój tato też kiedyś miał sylwetkę Fit Silm i jak jestem do niego podobny. Zresztą co chwilę słyszę od sióstr lub mamy, że zachowuję się jak on. Co do kożucha jest idealny gdy temperatura spada poniżej zera. Pisząc post mam w głowie film Abstrachuje i tekst ”jestem strasznym zmarźluchem” ale co zrobić gdy wole lato od zimy. Swoją drogą idą święta, to dla mojej rodziny czas szczególny, bo chociaż i tak jesteśmy bardzo zżyci to w okresie Świąt Bożego Narodzenia jesteśmy wszyscy w komplecie, nie ma wymówek wszyscy są w domu, aż Mama łapie się za głowę i twierdzi, że potrzebne nam większe mieszkanie... Ale my lubimy jak jest tłok, a przecież z czasem będzie nas jeszcze więcej... 




buty Tommy Hilfiger via schaffashoes.pl, spodnie, koszula - H&M, sweter - secondhand, kożuch - szafa taty, okulary - Ray Ban, zegarek - Sekonda 

facebook - Hi, I'm Jack!
instagram - @jackogrodowczyk

28 komentarzy:

  1. świetnie wyglądasz!! zestaw z klasą!
    ;) pozdrawiam i Wesołych Świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny outfit :) jak zwykle elegancki i to jeszcze na naszej urokliwej starówce... :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz ;) Bardzo ładny masz ten kożuch.
    Wesołych Świąt! ;D ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny styl...prezencja extra!
    Serdecznie pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Przystojny z Ciebie facet, outfit bardzo mi sie podoba, w szczególności połączenia tego swetra z koszulą jenasową :) ja bym tylko fryzure zmieniła. Super, że po tak dłuiej przerwy wróciłeś. Wesołych świat dla całej rodzinki.!

    OdpowiedzUsuń
  6. myślałam że się dowiem skąd kożuch i popędzę kupić. Eh śliczna stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie ! właśnie fryzura jest genialna !

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna stylizacja, ale dlaczego robisz takie "zdziwione" miny?

    OdpowiedzUsuń
  9. To przykre, że nie możemy robić tego co tak naprawdę chcemy, ale dobrze, że jednak czasem możemy;)Ciekawy post, rewelacyjnie wyglądasz a kożuszku, ale to dlatego że jesteś bardzo przystojny. ! .
    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przymierzałeś kiedyś prostokątne okulary?
    Takie oprawki byłyby moim zdaniem dla Ciebie korzystniejsze:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moja pierwsza para była z prostokątnymi oprawkami jednak bardzo chciałem mieć raybany może wróce do starych jak te mi się znudzą.

      Usuń
    2. Faktycznie, w tych wyglądasz jak pyza-dziecko :P

      Usuń
  11. Uwielbiam Twojego bloga. Chciało by się czytać więcej i więcej :) Pozdrawiam. I zapraszam do mnie :) http://modniewygodniepieknie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna stylizacja, jednak jak będziesz tak często marszczył czoło to szybko zmarszczki Ci się na nim pojawią ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już to nastąpiło :(

      Usuń
    2. No to mówi się trudno, będziesz najwyżej wyglądał na bardziej mądrego gościa niż jesteś ;))

      Usuń
  13. świetne! <3
    zapraszam do mnie, może zaobserwujemy siebie. Dopiero zaczynam:
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ootd, tylko szkoda, że nie każdego stać na firmowe ciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ale często fajne rzeczy można znaleźć w SH.

      Usuń
    2. Zgadzam się z Jackiem :) sama ubieram się w sh, mój partner również i można znaleźć perełki :)

      Usuń
  15. super stylizacje! gdyby większośc facetów się tak ubierali w Polsce, byłoby zajebiście!;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się co do kwestii postów na blogu. Lepiej poczekać i popracować nad czymś trochę dłużej, aby autor sam dobrze wiedział o czym pisze i oczywiście był pewny swoich przemyśleń. Pozdrawiam i czekam na posty od tej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  17. całkiem niezły blog, ale na miłość boską, te wymuszone, dziwaczne miny sprawiają że nie mogę go oglądać dłużej niż 30 sekund. Proponuję nad tym popracować, bo wszystkie koleżanki z pracy stwierdziły: niezły, ale na bank nie hetero. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hetero. Postaram się, ale nie potrafię pozować i tak dziwacznie to wychodzi.

      Usuń
  18. Kostium już gotowy?

    OdpowiedzUsuń