poniedziałek, 6 stycznia 2014

CRY ME A RIVER


Nowy rok to zawsze nowe plany i postanowienia. Co roku większość zastanawia się nad tym co zmienić lub co osiągnąć w nowym roku. Osobiście bardzo często układałem w głowie listę rzeczy do zrobienia. Problem w tym, że niestety lata mijają, a na liście ciągle pojawiają się te same postanowienia. Zawsze brakuje czasu, chęci, zapału żeby zrealizować zamierzony plan. Moim największym pragnieniem jest nauka hiszpańskiego. Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się to skreślić z mojej wirtualnej listy. W tym roku stwierdziłem, że moje cele będą tak same jak u Kryspina, możliwe do osiągnięcia. Żebym nie musiał przeżywać zawodu postanowiłem, że w tym roku nie zagram w filmie z Milą Kunis oraz nie pojadę na ryby z Władimirem Putinem.


Jeśli chodzi o stylizację to znów prezentuję wam małe łowy z SH. To właśnie tam udało mi się znaleźć marynarkę, której od bardzo dawna szukałem oraz krawat (knit). To chyba dzięki niemu zacząłem swoją przygodę z krawatami, które coraz częściej nosze na co dzień. Co prawda sięgam często po krawaty wełniane które dużo mniej rzucają się w oczy i nie są tak oficjalne, a jednak dodają charakteru stylizacji. Nadal podtrzymuję, że poszukiwanie skarbów w ciucholandach jest mega trudne, ale fajnie jest móc nosić coś, co nie każdy już nabył z nowej kolekcji jakiejś sieciówki.

koszula - H&M, marynarka, krawat, poszetka - SH, spodnie - CUBUS, buty - Lasocki, zegarek - Sekonda, rękawiczki - prezent
fot: Laura Ogrodowczyk, aparat SONY Nex5

62 komentarze:

  1. Marynarka świetna - i to sh - wspaniale :), sam bym taką w wersji damskiej przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również marzę o nauce hiszpańskiego! A marynarka i krawat świetnie według mnie ze sobą współgrają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem szczerze, że podziwiam za chęć grzebania na wieszakach (lub w koszach), bo to konsumuję ogrom czasu. Ja już dawno nic nie wypatrzyłem, bo i równie dawno nie zaglądałem w takie miejsca. Przyznam, że zarówno marynarka jak i krawat pierwsza klasa!

    Dla mnie nowy rok to postanowienie, że blog w końcu troszkę odżyje. I to nie tylko za sprawą zdjęć ale również jakiejś merytoryki. Dlatego ośmielę się ordynarnie się zareklamować i zapraszam serdecznie, bo pierwszy w tym roku wpis jest recenzją książki, i to nie byle jakiej, bo poradnika dla kobiet w oczach faceta ;)

    www.ZOLZAiJA.blogspot.com

    ~bn

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje stylizacje są naprawdę świetne! Fajnie by było gdyby więcej mężczyzn na naszych ulicach tak wyglądało. Mam tylko pytanie, czemu zazwyczaj tak dużo poszetki wystawiasz? wydaje mi się, ze tak 1-2 cm powinna wystawać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj? Fakt tym razem za dużo wystaję, po prostu nie zwróciłem na to do końca uwagi. Też mi się to nie podoba :( jest z lekko śliskiego materiału co sprawia, że jest bardzo niesforna. :0

      Usuń
    2. jakoś mi się to rzuciło w oczy kilka razy, ale to tylko tak na marginesie, ogólnie jestem zachwycona poczuciem stylu! :)

      Usuń
  5. Najlepsza stylizacja! Wyglądasz świetnie w tej marynarce, na randkę bym się umówiła ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dżak? Wyjdziesz za mnie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeansowa koszula,marynarka i krawat nie połączyła bym tego ale w twoim wydaniu wygląda świetnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zestaw był inspirowany tym zdjęciem
      http://menstyle1.com/post/69677540496 takie zestawienie pojawia się ostatnio bardzo często w męskiej modzie.

      Usuń
    2. Połączenie bardzo interesujące ;-) i coraz więcej propozycji matrymonialnych w komentarzach czy to ta stylizacja tak zadziałała? Pozdrawiam. P.

      Usuń
  8. Po pierwsze link:
    http://www.google.pl/imgres?imgurl=&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.kozaczek.pl%2Fplotka.php%3Fid%3D41899&h=0&w=0&sz=1&tbnid=x7e3R1hhhN6tTM&tbnh=263&tbnw=191&zoom=1&docid=PpQ1WMGo474o2M&ei=GtzKUsf4JILH0QXU4YD4Dw&ved=0CAIQsCUoAA
    to już jedno postanowienie mniej;)
    Drugie: kto Ci wynalazł tą marynarkę? Geniusz, zresztą krawat też świetny koszula..MEGA to za mało powiedziane!
    Ja też od czasu do czasu coś fajnego znajdę ale ostatnio znalazłam w koszu z bielizną leżał na wierzchu-nieużywany z metką gorset w kolorze ecri za cały jeden polski złoty!może masz ochotę mnie w nim zobaczyć?;)Pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabrakło mi słów :) serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    2. Ah..!Aż mi serducho mocniej zabiło:)

      Usuń
  9. Podziwiam bardzo, bo jak widać na załączonym obrazku można mieć coś fajnego za niewielkie pieniądze:) Tylko szkoda, że ja mam wciąż awersję do tego rodzaju sklepów:( Wielki szacun za stylówkę i sukcesów w 2014 życzę dla Ciebie Jacku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Coraz ładniejsze są te zdjęcia. Chciałabym Cię kiedyś zobaczyć na żywo, ale pewnie się to nigdy nie stanie bo jestem z ok. Kielc:(Szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem tu po raz pierwszy i mIło mi popatrzeć na dobrze ubranego faceta. Szczególnie lubię męską elegancję, bez zadęcia, w nowoczesnym wydaniu. ale z pomysłem, jak u Ciebie. Wydaje mi się, że jeszcze lepiej wyglądałaby zwykła, niebieska koszula. Dżins lekko psuje mi tu ogólne wrażenie. Pozdrawiam P.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciągle widze w Tobie Marzene .. to okropne .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty jesteś moim postanowieniem noworocznym ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Jacku, stylizacja super, ale błagam - dolny guzik marynarki rozpięty :)
    poza tym rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać, ale sam nie wiem czemu mam go zapiętego, na co dzień zawsze zapinam tylko pierwszy guzik.

      Usuń
  15. Przystojny facet;) Nie lubię tych wełnianych marynarek, ale w tej stylizacji prezentuje się fajnie. Myślę, że to ciemno/ średnio niebieskich dżinsów też by super wyglądała;)
    Co do postanowień, moi przyjaciele w tym roku też postanowili sobie , że nauczą się Hiszpańskiego, ja z kolei zanim zabiorę się za hiszpański chce zdecydowanie podszkolić mój angielski. Nie jest to postanowienie, bo u mnie one się nie sprawdzają ( z biegiem lat stwierdziłam, że może daruje sobie listy szczegółowe postanowień) . Chce po prostu zacząć żyć, korzystać z życia i nie marnować czasu na smutki. ;))
    Życzę szczęśliwego nowego roku!!
    www.cukrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta piosenka ma 12 lat, a ja wciąż mam ją na liście ulubionych w moim mp3. Polecam posłuchanie i obejrzenie Cry me a river z koncertu w Madison Square NY na YT - najlepszy przykład na to, że na żywo może wyjść jeszcze lepiej niż w studiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, to nie pierwszy raz gdy na żywo gra jeszcze lepiej choćby http://www.youtube.com/watch?v=NXtEnURrlBY moja ulubiona piosenka jego i najlepsze wykonanie

      Usuń
    2. To moja pozycja nr 2, a to byłaby 3cia http://www.youtube.com/watch?v=Vjggzj5UF3A, chociaż przedostatnią płytą oczarował mnie utworem "Dress on".

      Usuń
  17. Muszę powiedzieć, że bardzo przystojny z Ciebie mężczyzna. A w tej stylizacji wyglądasz jak filmowy amant :) Tak trzymaj :D

    OdpowiedzUsuń
  18. jakby wyjęty z dawnych czasów ;) takich facetów brakuje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też bym chciała nauczyć się hiszpańskiego. Postanawiam to sobie co roku i nic z tego nie wychodzi, a jak kogoś pytam kto idzie ze mną na kurs, to nigdy nie ma chętnych :P Świetna marynarka! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezbyt podoba mi sie ta stylizacja,gdyz kojarzy mi sie z dziadkiem, a nie mlodym chlopakiem.Niemniej jednak oryginalnie. Jedyne co to te rekawiczki w ogole mi do tego nie pasuja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, dziś też bym ich nie zestawił z całością.

      Usuń
  21. Ostatni raz tu jestem bo będziesz mi się śnił po nocach ;) świetna stylizacja, naprawdę jedna z lepszych jak do tej pory. Trzymam kciuki za postanowienia noworoczne.
    ~K.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ps. chociaż wolę What goes around... ;)
    ~K.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jack jestem oczarowana!! Gdyby mężczyźni na ulicach mieli takie wyczucie stylu, taka nonszalancję, taki dystans do siebie i swojego wyglądu... Uhhh... Życie byłoby piękniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój Tata ma bardzo podobną marynarkę, która jest zresztą chyba jego numerem jeden już od kilku dobrych lat :-) i nie wiem dlaczego ale ta stylizacja skojarzyła mi się trochę ze stylem Nolana z serialu Revenge

    OdpowiedzUsuń
  25. dla mnie.. jesteś najlepszy! ;) uwielbiam Twoje zdjęcia i uwielbiam Ciebie.. chłopak jak marzenie!! ;) pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie cudownie!!
    oglądnełabym się na ulicy chyba z 10razy i zapewne poszłabym za Tobą :D
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. B jak boski. M jak marzenie K jak kwintesencja gustu i smaku ...

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna stylizacja :) A co do hiszpańskiego, to nie trać czasu i bierz się za niego jak najszybciej, bo to przepiękny język :D

    OdpowiedzUsuń
  29. przystojniak jakich mało ;) zdecydowanie wole tak elegancko ubranych facetów ;) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Klasycznie - podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podoba mi się ta stylizacja, oraz to, że interesujesz się troszkę modą:) Żałuje, że na co dzień nie spotykam tak interesująco wyglądających mężczyzn, heh Pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyglądasz obłędnie, ubrania zestawione idelanie. Jedyne co razi po oczach to drugi guzik zapięty i...zapięte wszystkie gdy siedzisz... ;-) Wpadłam tu pierwszy raz i zapewne tu wrócę;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. zakochałam się w Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jacku, czy masz w planach zrobienie postu o kosmetykach, których używasz do pielegnacji? Nie tylko perfumy i wody po goleniu ale np. czego uzywasz do mycia twarzy, czego używałeś jak byłeś nastolatkiem? Ja na przykład własnie jestem w poszukiwaniu prezentu dla mojego 15-letniego brata i chciałam mu kupić cos w stylu pierwszego "powaznego" zestawu kosmetykow dla facetow, wchodzi juz w faze zycia kiedy umycie twarzy mydłem siostry, raz na dwa dni nie wystarczy :D A tak na powaznie, mysle ze wielu dziewczynom by sie spodobał taki cykl, bo o ile na wizazu.pl czy chocby na youtubie mnostwo dziewczyn poleca produkty to nie ma zbyt wielu mezczyzn ktorzy słuzyli by radą w tej kwestii. pzdr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś myślałem o tym, ale jak sie okazało sam nie używam zbyt wielu kosmetyków. Ograniczam się do żelu pod prysznic którym jednocześnie myje włosy, antyperspirantu i perfum. Ostatnio nawet zrezygnowałem z kosmetyków do golenia, bo używam maszynki elektrycznej. Od czasu do czasu posmaruje twarz kremem który dostanę od sióstr. W związku z czym nie czuję się kompetentny żeby radzić w tej kwestii.

      Usuń
  35. Czy sam wymyślasz stylizacje czy pomagają Ci siostry? Bo jak na faceta bardzo dobry gust,więc nie ma tutaj kobiecej ręki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedź. To naprawdę,szacuneczek. Gratuluję.

      Usuń
  36. Happy Birthday Jack!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba zamiast oglądać bloga maffashion bedę oglądać Twoj, a trafiłam na niego zupełnie przypadkiem szukajac przyjacielowi dobrego zdjecia, gdyż doradzam mu aby zakupil new balance. Masz świetne wyczucie stylu co dodaje Ci sporo uroku az milo sie patrzy! pozdrawiam Dorota:)

    OdpowiedzUsuń
  38. rękawiczki zabójcy :D

    OdpowiedzUsuń
  39. W każdym poście przemycasz tytuł piosenki, przy każdym z nich staram się włączyć dany kawałek i dopiero wtedy rozpoczynam czytanie. I wiesz, jesteś jedynym blogerem, na którego blog wracam co jakiś czas, nadrobić zaległości.. może dlatego, ze piszesz tak szczerze? Może dlatego, ze jesteś ambitnym, inteligentnym człowiekiem, który od zawsze stawia sobie poprzeczkę wyżej niż inni, a może dlatego, że starasz się pozostawić czytelnika z pytaniem do niego samego? Bo Twój blog, to coś więcej niż tylko podrasowane zdjęcia..
    Z drugiej strony widać, że całe to blogowanie, instagram'owanie to tylko dodatek do Twojego codziennego życia. Że oprócz sfery wszechogarniającego Internetu jest też ta w pełni prywatna. Ta której nie zobaczymy w poście, czy nawet w najbardziej prywatnych filmach na kanale Laury. I może właśnie to, co jest niedostępne dla Twoich internetowych odbiorców sprawia, że odróżniasz się na tle innych ludzi, którzy poszli drogą swoistego dziennika online.
    Życzę powodzenia w dalszym blogowaniu, mnóstwa pomysłów, a także wspaniałych ludzi wokół Ciebie, bo chyba w życiu chodzi właśnie o to by takimi się otaczać.

    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  40. Spoko stylóweczka!

    OdpowiedzUsuń