środa, 23 lipca 2014

WEDDING CRASHERS #1


Wakacje to chyba najbardziej intensywny okres jeśli chodzi o śluby. Jednak, jak każdy wie, z zaproszeniem często pojawia się masa pytań i wątpliwości: w co się ubrać, ile mnie będzie to kosztować, a przede wszystkim z kim pójdę(o ile nie jesteśmy w stałych związkach)? Dziś postanowiłem dać wam kilka wskazówek, jak przygotować się na taką uroczystość. Niestety nie mam recepty na cały ten szum związany z weselami, ale podpowiem Wam (lub waszym partnerom) w kwestii modowej. Dziś mam dla was pierwszą z dwóch propozycji jakie przygotowałem. 


Po pierwsze, wcale nie trzeba wydawać ogromnych pieniędzy na garnitur od najlepszych projektantów, który i tak zakładamy od święta. Moją alternatywą jest zestaw z H&M. Należy podkreślić, iż  marynarka ma tak uniwersalny krój, że świetnie nadaje się  do codziennego użytku i bardzo często noszę ją do biura. Jeśli chodzi o kolor to zamiast klasycznej czerni wybrałem granat. Nudny i przewidywalny krawat zastąpiłem muchą w kolorze zbliżonym do garnituru. Ten element zdecydowanie przykuwa uwagę i sprawi, że na pewno dostaniecie kilka komplementów za nietuzinkowość od innych gości. Mam tylko nadzieję, że nie przyćmię blasku Pana młodego :) Jeśli chodzi o osobę towarzysząca, musicie sobie radzić sami.Nie bójcie się jednak spytać bliskich znajomych, z którymi dobrze się bawicie, na pewno zgodzą się wam towarzyszyć na weselu. Sam w najbliższy weekend będę towarzyszył moje koleżance, mam nadzieję, że jej nie zawiodę...



fot: Laura Ogrodowczyk 


garnitur - H&M, buty Guess via schaffashoes.pl, zegarek - Daniel Wellington, koszula - H&M, mucha i poszetka - vintage

29 komentarzy:

  1. uwielbiam mężczyzn w takim wydaniu a więc jak dla mnie '3 razy tak' :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny zestaw, ale buty dobrałabym eleganckie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez pomyslalam za pierwszym razem,ze buty elaganckie bym dodala,ale po chwili stwierdzilam,ze calosc stracilaby pozadany efekt "wow". ;)

      Usuń
  3. czekam az Cie wypatrzy jakis dom mody i trafisz do meskiej kampanii ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. One thousand percent of class ;) Na miejscu koleżanki byłabym zachwycona :)
    Wydaje mi się tylko, że buty mogłyby być mniej casual, ale być może na żywo inaczej to wygląda, poza tym reszta jest tak przekonująca, że do nich też bym się pewnie siłą rzeczy przekonała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do butów, nie są one zupełnie eleganckie, owszem, jednak nie każde wesele jest wykwintną kolacją w 5 gwiazdkowym hotelu. Obecnie coraz częściej organizowane są imprezy plenerowe np w altanach czy nad jeziorem. Wtedy błędem było by założenie czegoś bardzo wieczorowego, chociaż na weselu bez chociaż części garnituru się nie obędzę - należy uhonorować młodych i ich dzień. Poza tym zauważyć należy, iż Pan nie ma założonych spinek do mankietów co świadczy ewidentnie, że nie jest to eleganckie przyjęcie.

    Odnośnie garnituru natomiast- w sklepach z odzieżą męską można kupić dobry garnitur za 600-800zł. Myśle, że pan w określonym wieku (powyzej 20stki) kiedy wychodzi do pracy, ma egzaminy na studiach oraz coraz częsciej bywa w eleganckich miejscach, może sobie pozwolić na jeden taki garnitur. Późnij dokupi nową koszulę, pasem czy zmieni zegarek i jest zupełnie inaczej wyglądającym mężczyzną a garnitur nadal jest pięknie skrojony.
    Ale to tylko moje zdanie - Kobiety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, mogłem dobrać inne buty, może dlatego, że mam 30 stopni na zewnątrz, a w taka pogodę uwielbiam chodzić bez skarpetek. Ostatecznie na wesele nałożę pantofle. Co do osób po 20 to myslę, że w tym wieku ciągle osoby wykorzystują garnitur ze studniówki/matury. Dodatkowo % osób które do pracy chodzą w garniturze, bo taki jest dress code jest znikomy. Oczywiście, jest to dobra inwestycja, ale taki zestaw z H&M tez jest jakimś rozwiązaniem a cena jakieś 350pln.

      Usuń
  6. bosko, jak milion dolarów! Zegarek dodaje luznego charkteru:]
    Pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
  7. to teraz nic tylko szukać żony i szykować ślub :)

    pozdrawiam,

    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  8. W przypadku mało eleganckiej okazji buty są całkowicie odpowiednie i determinują strój np do pracy :) Garnitur ze studniówki.. no tak. Może popatrzyłam stronniczo, środowiskowo i dlatego wydało mi się oczywistym posiadanie garnituru.
    Niemniej jednak zestaw mi się podoba i uważam, że wygląda dobrze pod pewnymi warunkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szał szał szał i mówi Ci to 35-latka hahahahah,pozdro

    OdpowiedzUsuń
  10. W tych okularach wyglądasz baaaaaaaaaardzo młodziutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko ładnie dobrane, ale myślę, że marynarka powinna mieć dłuższy rękaw :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi zegarek skradł serce, sama chętnie bym się na taki pokusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. brakuje paska, poza tym świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli marynarka ma 3 guziki zapinamy środkowy.
    Jeśli ma 2 - zapinamy guzik od dołu.
    Pozdrawiam, Kaśka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś źródło tej zasady co do marynarki z 2 guzikami? Bo tego co mi wiadomo to wlasnie gorny sie zapina.

      Usuń
  15. a jesli chodzi o wesela to powiem krotko - mozna na nich znalezc milosc swojego zycia. wlasne doswiadczenie mam w tej kwestii - rok temu poszlam ze swoim bylym chlopakiem (wtedy juz byl moim ex) na wesele i moj wzrok przykul mezczyzna, ktory rowniez przyszedl z kolezanka na wesele. w efekcie koncowym caly wieczor spedzilismy razem sie bawiac, moj ex zajal sie jego partnerka i teraz w efekcie koncowym sama mam juz meza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zakochałam się!! :D dla mnie możesz być nawet bez butów! :)
    uwielbiam mężczyzn w garniturach!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę , że niektórzy szukają "dziury w całym" jak dla mnie całość wygląda super, nowocześnie, elegancko i ma to "coś" ! Niejedna laska chciałaby pójść na randkę z takim facetem. Aż miło popatrzeć, ma osobowość.... a te oczy? Piękne

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem ze to nie jest mega ważne , ale życzę Ci żebyś znalazł juz fajna kobietę . Taka swoją :) a zestaw na wesele super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajna ciekawa stylizacja, pasek zbedny jest jesli chodzi o takie buty, co innego gdyby buty bylo typowo eleganckie wowczas jak najbardziej jestem za ...zegarek super szkoda ze taki drogi:)...pozdrawiam . Marek olsztyn:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie, buty mi się strasznie podobają! A mucha jest nietuzinkowa, krawatom mówimy stanowcze nie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Strój na pozór wygląda dobrze, ale gdy przyjrzymy się bliżej dostrzec można kilka małych lub większych błędów. Największym faux pas jest dobranie koszuli casualowej do wieczorowej stylizacji. Koszula powinna być zapinana na spinki i posiadać listwę kryjącą guziki lub zapinać się na specjalne ozdobne spinki.
    Marynarka ma za krótki rękaw.
    Obuwie zdecydowanie nie na wieczorową okazję.
    Poszetka - dziwny dobór kolorystyczny i ułożenie(standardowo powinna wystawać 1 cm poza listwę marynarki).
    Gdybyś chciał wyglądać bardzo elegancko, proponowałabym wiązaną muchę.
    Casualowy zegarek.
    Brak paska.
    Gdybyś muchę zastąpił krawatem, byłaby to odpowiednia stylizacja na formalne spotkanie w ciągu dnia, ale na pewno nie na wieczorną, formalną imprezę. Chociaż biorąc pod uwagę fakt, że na weselach zdarzało mi się oglądać koszulę z krótkim rękawem do garnituru, to nie jest jeszcze tak źle, choć mogło być lepiej :)
    Powodzenia i trzymam kciuki za dalsze stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście z większością się zgadzam, jednak należy zwrócić uwagę, że miała być to być tania alternatywa.

      Usuń
  22. Jacku, a jak Twoje plany zawodowe? Aplikacja? :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń