sobota, 16 sierpnia 2014

MĘSKIE GOTOWANIE - SAŁATKA Z TORTELLINI



Uwierzcie mi, że marzy mi się robić dla was jak najwięcej postów kulinarnych, szczególnie teraz odkąd mieszkam sam i gotuję znacznie częściej, ale zwykle dzieje się to tak szybko, że zanim się obejrzę jest już zjedzone... :) Zwykle stawiam na rzeczy, które robi się nie dłużej niż 15 min, z wyjątkiem na ragu, które potrafię gotować i dopieszczać przyprawami okrągłe 4 godziny. Tym razem była u mnie Laura i wspólnie robiliśmy najpierw zakupy, potem sałatkę, a Ona zdążyła szybko zrobić kilka fotek dla pobudzenia waszej wyobraźni no i apetytu oczywiście. Pomysł na sałatkę podsunęła mi oczywiście też Laura, która upatrzyła go sobie już kilka lat temu na You Tube, od tamtej pory cała rodzina zajada się tą sałatką.




Sałatka jest prosta z kilku powodów, pomijając fakt, że zajmuje dosłownie kwadrans (czas obliczony z robieniem zdjęć) to jeszcze wszystkie składniki kupicie w LIDLU. Zatem zacznę od listy składników:


1 opakowanie boczku krojonego Dulano
1 opakowanie pomidorków koktajlowych
2 mixy dowolnych sałat świeżych
2 opakowania Tortelloni (smaki również dowolne, my wybraliśmy tomato&mozzarella i spinach&riccota)
1 pęczek rzodkiewek
1 dojrzałe avocado
1 opakowanie koziego sera
1 kawałek parmezanu (akurat tym razem w LIDL'u nie było, dlatego my kupiliśmy inny ser, ale też się sprawdził świetnie - zdjęcie i jego nazwa poniżej)



Zaczynamy od tego, że wstawiamy garnek wody na gaz, (posólcie ją po zagotowaniu, bo z solą się wolniej gotuje). Gdy już się zagotuje wrzucamy do niego tortellini, czekamy aż wypłyną. W tym samym czasie podsmażamy boczek, już bez tłuszczu, bo i tak się tłuszcz z niego wytopi. 


Sałatę wrzucamy do miski, a wszelkie warzywa kroimy. Ser parmezan tarkujemy drobno a ten kozi kroimy nożem w drobne kawałki. Potem dodajemy cieplutkie tortelloni, skwierczący boczek i posypujemy serem. Dokładnie mieszamy, chociaż nie będzie to już ładnie wyglądać, to właśnie w tym jest cały sekret, bo będzie smakować wyśmienicie. Dodajemy trochę soli i pieprzu, ale żadnych sosów, olejów, oliwek i tym podobnych. Zaufajcie mi, że nie trzeba. Sałatka jest sycąca, chrupiąca i wprost idealna na letnie wieczory przy winku i filmie. Koniecznie spróbujcie, a jak już ją zrobicie podzielcie się swoim zdjęciem na Instagramie @jackogrodowczyk lub na Facebooku Hi, I'm Jack

fot: Laura Ogrodowczyk, SONY

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam sałatki, ale nie przepadam za tortellini. :) Tak czy siak, Twoja propozycja wygląda smakowicie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę o więcej szybkich i smacznych przepisów :) Sałatkę z tortellini znałam, ale inną wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to była sałatka Katosu

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ragu i ragout to co innego. Chodziło mi o sos do bolognese

      Usuń
  5. Jacku ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Sałatka jest boska zrobiłam i teraz na zawsze pozostanie na liście moich ulubionych przekąsek :] Faceci w kuchni popieram w końcu oni maja najlepszy smak do tworzenia w kuchni :] Jacek masterchef:]
    Pozdrawiam, Martyna

    OdpowiedzUsuń