sobota, 9 sierpnia 2014

PRAYER IN C


Jakiś rok temu opowiadałem wam o historii pewnego parku w Olsztynie. Dziś wracam w to miejsce, ale nie tylko na zdjęciach. Jakieś 40 lat temu, po środku parku, pod samym lasem został wybudowany wieżowiec. Blok powstał z myślą o pracownikach zakładu STOMIL. Tak się składa, że na jedno z mieszkań przydział dostał mój Świętej Pamięci dziadek. W tym miejscu dorastała moja mama z rodzeństwem. Tak naprawdę dopiero moje przyjście na świat sprawiło, że rodzice dostali nowe mieszkanie i przeprowadzili się na "swoje". Sam budynek i ta okolica przywołują obraz mojego dzieciństwa. Pamiętam jak dziś, gdy chodziłem grać w tenisa na korty pod blokiem, jeździłem na rowerze, bawiłem się na ogródku jordanowskim czy też łowiłem ryby z dziadkiem w stawku, który znajduje się w parku...


Dziś po 25 latach znów mogę patrzeć przez okno na ten wspaniały krajobraz. Od kiedy skończyłem studia usilnie starałem się znaleźć swoje własne 4 kąty. Przez około 10 miesięcy przeglądałem setki ogłoszeń, zwiedziłem kilkanaście mieszkań, ale w każdym ciągle czegoś brakowało. Gdy zobaczyłem, ogłoszenie w budynku gdzie kiedyś mieszkali moi dziadkowie, nie mogłem się oprzeć pokusie, żeby go nie sprawdzić. Wystarczyło, że podjechałem pod blok, a wszystkie wspomnienia wróciły. To jak z miłością od pierwszego wejrzenia - wiedziałem, że musi być moje. Na szczęście, nie tylko mnie urzekło to mieszkanie, moja mama była bardzo krytycznie nastawiona do wszystkich poprzednich lokali, jednak na widok tego, aż zaszkliły jej się oczy. Chyba też wróciła do czasów, dzieciństwa. Pierwszych randek na trzepaku pod blokiem, spacerów po parku, karmienia kaczek, a przede wszystkim wspomnień po zmarłych rodzicach. Decyzja była praktycznie natychmiastowa, jeszcze tego samego dnia zadzwoniłem do właściciela, a następnego ruszyłem do banku po kredyt. Całe mieszkanie nie jest za duże, na pewno za kilka lat jak założę rodzinę będę musiał pomyśleć nad czymś większym, jednak ten lokal już zawsze pozostanie w mojej rodzinie.

Koszula - Primark, Spodnie - H&M, Pasek - Levis via www.americanoutlet.pl Buty - Reebok via schaffashoes.pl

Fot: Laura Ogrodowczyk

28 komentarzy:

  1. Miło, że podzieliłeś się swoimi wspomnieniami i to w tak piękny sposób. Widać, że jesteś bardzo związany z tym miejscem.
    Co do stylizacji nic dodać nic ująć. To po prostu Twój styl. W tym wypadku niezobowiązujące i początkowo zwyczajne elementy połączyłeś w taki sposób, że pozazdrościć (i wziąć przykład) mógłby każdy mężczyzna :)

    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak powinno być. Facet po studiach powinien wziać sprawy w swoje ręcę i wyprowadzić sie od rodziców. Wczoraj oglądałam program, w którym podano informację, że dorośli ludzie nawet do 34 roku życia ,a gównie mężczyźni mieszkają u rodziców głównie dlatego,że się bardziej opłaca:/ Broń Boże przed takimi ofiarami ;) bo jesli ktoś nie z powodu sytuacji ekonomicznej (np. brak możliwosci otrzymania kredytu, brak stałej pracy)mieszka u mamusi, bo ma wszystko podane "pod pysk" to nie może nazywać się facetem.

    a stylizacja świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Suty Ci sterczą :D
    Oczywiście wyglądasz świetnie, ale nie mogę odmówić sobie jednego komentarza - jak to możliwe, że jesteś sam? Naprawdę musisz być bardzo wybredny :) Ana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się nad tym czasem zastanawiam.

      Usuń
    2. Też jestem wybredna, tez jestem sama ale takim ciachem to bym nie pogardziła..;)
      PS . buty mega!

      Usuń
  4. świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zastanawiałeś się nad wzięciem udziału w castingach do programu Top Model? Świetna stylizacja ;) Jesteś bardzo opalony, gdzie byłeś? P.S Masz śliczną buźkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na RODOS - Rodzinne ogródki działkowe ogrodzone siatką :) Urlop dopiero pod koniec sierpnia.
      Co do Top Model, to raczej nie moja bajka, średnio się czuję przed obcymi fotografami. Zresztą, już moja siostra była i nic dobrego z tego nie wynikło.

      Usuń
    2. a wybierasz się na wakacje pomimo kredytu? :)

      Usuń
    3. skromny urlop, planuje kilka dni w Sopocie spędzić. Tylko wszystko zależne od pogody.

      Usuń
  6. Jakie studia skończyłeś ?

    OdpowiedzUsuń
  7. I kredyt na 30 lat, co ? Polska..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety kredyt był konieczny, ale nie tak długi.

      Usuń
    2. Polska ?! Tak jest wszedzie mieszkam w USA i tez mam kredyt na 30 lat, zreszta tu wszystko ludzie maja na kredyt.

      Usuń
  8. Świetnie wyglądasz! Widzę, że radzisz sobie w prawniczym świecie. : ) Gratuluję własnego m2 i zdolności kredytowej. A jako studentka prawa zapytałabym nieśmiało jaką aplikację polecasz :)))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ja swoją aplikację odłożyłem w czasie, więc nie będę doradcą w tej kwestii. Prawdopodobnie gdybym się na nią zdecydował opuszczenie rodzinnego gniazda przesunęłoby się o kolejne 4 lata. Dodatkowo pójście na aplikacje wiązałoby się z rezygnacją z pracy, bloga, a nawet znacznym ograniczeniu życia towarzyskiego. Mam chwilowo inny plan na życie, jak się nie powiedzie wrócę do aplikacji.

      Usuń
  9. Ja jestem po prawie i póki co nawet nie mam widoków na kredyt, także propsy Jack za kupno mieszkania, widać w Olsztynie absolwentom prawa się lepiej powodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma wkład "własny" od rodziców to się powodzi. Poza tym umówmy się Olsztyn to nie Warszawa czy Kraków, ceny nierchomości w starych rozpadających się blokach są stosunkowo niskie.

      Usuń
    2. Ja pracuję od 6 lat wiec udało mi sie samemu odłożyć na wklad własny. Fakt rodzice tez dołożyli troszkę. No i cena mieszkan w olsztynie z rynku wtornego to jakies 4000-5000 za m2.

      Usuń
  10. Chodziło mi o to, że fajnie, że Jacek w ogóle ma zdolność kredytową, a nie skąd ma pieniądze. Ja poszłam na aplikację zamiast inwestować w mieszkanie, chociaż jakbym nie poszła to i tak pewnie bym nie osiągnęła zdolności kredytowej. Nie wiem jak jest w Olsztynie, ale w Krakowie słabo płacą. Wszędzie. Nie mniej jednak spoko mieć własne lokum :) nawet " w starych, rozpadających się blokach", które umówmy się- na pewno się nie rozpadają, bo ludzie zostaliby stamtąd wysiedleni ze względu na zagrożenie katastrofą budowlaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że fajnie, jednak mieszknia nie kupuje się co kilka lat, tylko jest to poważna inwestycja, więc lepiej kupić coś nowego (co nawet później łatwiej będzie sprzedać, niż coś starego z czym nie wiadomo co się stanie za kilka lat). Mam koleżankę która mieszka w blokach z wielkiej płyty w Hucie (też jestem z Krakowa) i wiem, że pojawiają się problemy bo te bloki były przewidziane na jakieś 30 lat. Płyty pękają, instalacje do bani no i lokalizacja kiepska.

      Usuń
    2. Tak jak napisałem, to mieszkanie już zawsze zostanie w mojej rodzinie.

      Usuń
  11. świetna koszula, idealnie pasuje ci do opalenizny :D Niech zgadnę, wyhaczyło ją niezawodne oko Laury? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super koszula i genialnie pasuje do działkowej opalenizny - taka najlepsza:] Mogę zapytać skąd koszula?
    pozdrawiam, Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Primark. Dla informacji, na końcu posta zawsze podaje informację skąd są ubrania. Pozdrawiam

      Usuń