piątek, 5 września 2014

KarmelLOVE - Międzynarodowe Święto Czekolady


W Internecie można znaleźć różne daty według których obchodzi się dzień czekolady, jednak wg cukierników to właśnie 4 września jest najlepszą datą, aby oddać hołd czekoladzie. Nie wiadomo dokładnie kto jest autorem pomysłu, aby Międzynarodowy Dzień Czekolady świętować akurat 4 września. Tropy natomiast prowadzą do tajemniczej Valeria Lo Iacono, która to właśnie urodziła się 4 września. Jednak nie jest to program Polimaty, a ja nie jestem Radkiem Koterskim więc nie będę się rozwodził nad historią tego święta. Prawda jest taka, że każdy dzień jest dobry aby zjeść kawałek czekolady.



Dziś chciałbym wam pokazać jak ja świętowałem Dzień Czekolady. Miałem okazję uczestniczyć w warsztatach cukierniczych prowadzonych przez Maestro Czekolady E.Wedel - Janusza Profusa. Podczas spotkania zaprezentowana została nowość od marki E.Wedel - KarmelLOVE. Fragment LOVE w nazwie nie jest bez przyczyny. W moim przypadku była to miłość od pierwszego zjedzenia. Sekret KarmelLove tkwi w najwyżej jakości czekoladzie oraz w intensywnym smaku karmelu, który został zamknięty w tabliczce – kruchej i intensywnej – tworząc wyjątkowo pyszną kompozycję, idealną jako codzienna porcja przyjemności i słodkiego zaskoczenia.


Firma E. Wedel z okazji Międzynarodowego Dnia Czekolady jak co roku przygotowała atrakcje dla miłośników tego deseru. W tym roku dosłownie sięgnęli chmur. Rzeźba Pałacu Kultury i Nauki powstała w ciągu 400 godzin, a do jej stworzenia wykorzystano 440 kg czekolady. Monument, nad którym pracował Maestro Czekolady i zespół Pracowni Rarytasów E.Wedel, mierzył dwa metry i ważył 440 kg. Wczoraj, od godziny 7.00, odwiedzający mogli podziwiać rzeźbę, a około 17.30 również jej spróbować.


Wracając jednak do warsztatów. Przygotowałem wraz z innymi blogerami cztery pyszne desery. Receptura jest na tyle prosta, że każdy sobie z nią poradzi. Dodatkowym plusem jest to, że nie składa się z kilkunastu składników, a jedynie z tego co i tak zazwyczaj mamy w lodówce oraz nowej karmelowej czekolady. Te desery to gratka dla prawdziwych łasuchów. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym się nimi z Wami nie podzielił.

Czekolada karmelowa do picia

Składniki:
180g tabliczki E. Wedel Karmellove (2 tabliczki)
250ml mleka 3.2 tł

Sposób przygotowania: Zagotować mleko, rozpuścić w nim połamaną czekoladę, ponownie zagotować. Najlepiej podawać z musem z malin lub innymi owocami dla zbalansowania słodkiego smaku.


Karmelowy Mus

Składniki:
180g tabliczki E. Wedel Karmellove (2 baliczki)
250g śmietanki 30-36% tł.
½ paczki ciastek E. Wedel „Amerykanki”
Owoce – maliny, borówki, truskawki
Sposób przygotowania: Ciastka pokruszyć. Polowe włożyć na dno pucharków. Karmelową tabliczkę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej( woda musi być ciepła, ale nie gorąca – ok. 45ᵒC. Pamiętajcie, że naczynie w którym znajduje się czekolada musi być większe niż garnek z ciepła wodą, aby szczelnie odcięło dopływ wody). Śmietankę ubić mikserem (bardzo ważne, aby piana nie była zbyt mocno ubita). Do rozpuszczonej czekolady dodajemy połowę ubitej śmietanki i delikatnie mieszamy. Następnie dodajemy pozostałą część śmietanki i ponownie mieszamy. Karmelowy Mus nakładamy do pucharków z ciastkami. Pucharki wstawiamy na do lodówki na 2 godziny. Przed podaniem mus posypujemy pozostałymi ciastkami oraz dodajemy świeże owoce.


Ciepły karmelowy sos

Składniki:
90g tabliczki E. Wedel Karmellove ( 1 tabliczka)
100ml śmietanki 30% tł.
1 łyżka miękkiego masła

Sposób przygotowania: Śmietankę zagotować w garnku, ściągnąć z kuchenki i dodać połamaną karmelową tabliczkę. Zostawić , by czekolada rozpuściła się w śmietance. Całość dobrze wymieszać i dodać masło. Ciepły sos idealnie pasuje do polowania deserów. Np. naleśników, gofrów czy tez sezonowych owoców. Jego gładka, jedwabista konsystencja i karmelowy smak zachwyci niejedno wyrafinowane podniebienie.


Na koniec zostawiłem jak dla mnie numer jeden jeśli chodzi o słodkości


Karmelowa trufla w Kakao

Składniki:
270g tabliczki E. Wedel Karmellove (3 tabliczki)
100ml śmietanki 36% tł.
30g miękkiego masła
1 opakowanie kakao E. Wedel jasne lub ciemne ( 80-100g)
opcjonalnie orzeszki ziemne

Sposób przygotowania: Czekoladę łamiemy na małe kawałki i wrzucamy do miski. Śmietankę zagotowujemy w garnku. Gorącą śmietanką zalewamy kostki w misce i czekamy, by czekolada się rozpuściła. Następnie dodajemy miękkie masło i dobrze mieszamy. Masę wykładamy do naczynia prostokątnego (pamiętajcie aby wyłożyć go papierem do pieczenia silikonowym, aby nasza masa nie przykleiła się do naczynia). Całość przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy na 8h w lodówce. Schłodzoną masę kroimy na kosteczki, a następnie formujemy niewielkie kulki i obsypujemy kakao. Opcjonalnie do środka można dodać orzeszka. Całość pozostawić szczelnie zamknięte w lodowce na godzinę.


Pamiętajcie, że czekolady E. Wedel są robione z pasją, więc przygotowując desery włóżcie w nie serce, a wasi bliscy, z którymi będziecie je kosztować to docenią.

Skoro mowa o pasji, chciałbym przy okazji podzielić się z wami pewnym miejscem w Warszawie które jest nią przepełnione. Podczas warsztatów miałem okazję poznać ekipę z „Kity Koguta”. Na skrzyżowaniu ulic Kruczej i Wilczej w Warszawie znajduje się koktajlbar, gdzie prawdopodobnie robią najlepsze napoje w stolicy. Ewelina poczęstowała nas pyszną filiżanką gorącej kawy, a Jakub i Adam mrożoną kawą na tafli lodu i pyszną lemoniadą. To, z jaką pasją i zaangażowaniem przygotowywane były napoje jest najlepszą wizytówką tego miejsca. Gorąco polecam odwiedzić ich w lokalu i na stronie www.kitakoguta.pl

5 komentarzy:

  1. Och, ale pyszności. Na pewno zrobię ten karmelowy mus- uwielbiam musy :) Zazdroszczę Wam dziewczyny tej przygody :D

    OdpowiedzUsuń
  2. moja ulubiona czekolada :) najbardziej lubię tą z wafelkami i jak dla mnie jest najlepsza z całej karmelowej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, super, że wstawiłeś przepisy. Myślę, że mogą się przydać niejednej osobie. Mam jednak pytanie do pierwszego z nich. Piszesz, że karmelowy mus (czyli rozpuszczoną czekoladę połączoną ze śmietaną) wykładamy na pokruszone ciasteczka. Jednak na filmie u Laury widać, że przed nałożeniem tej warstwy na ciasteczka ląduje coś jeszcze. Marzenka nakłada to szprycą. Możesz powiedzieć co to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to gotowa masa karmelowa z puszki. Mozesz ja kupic w sklepie. Jednak nie jest ona konieczns. Dzięki niej deser jest jeszcze bardziej słodki.

      Usuń