poniedziałek, 15 września 2014

MĘSKIE GOTOWANIE: ROLADKI Z ŁOSOSIEM



Cześć, nazywam się Jacek i jestem kinomanem... Nie mam swojego ulubionego gatunku, sięgam po wszystko co wydaje mi się godne uwagi. Przekrój jest ogromny, od filmów, które dają do myślenia przez komedie romantyczne kończąc na bajkach. Tak naprawdę film to tylko wstęp do tego co lubię najbardziej, mianowicie spotkań z przyjaciółmi i rodziną. Uwielbiam ten cały rytuał. Od dyskusji nad tym co będziemy oglądać, a nie raz ostrej walki... Przez komentarze w trakcie i po filmie, no i oczywiście kończąc na smacznych przekąskach. Sam popcorn czy chipsy z wiekiem przestały wystarczać i starałem się znaleźć przekąski, które można zrobić szybko, niedrogo, a przed wszystkim takie, które będzie wygodnie jeść gdziekolwiek się siedzi (fotel, sofa, podłoga) i będą smakowały mi oraz moim gościom. Dzisiaj chciałbym zaprezentować jedną z takich sprawdzonych i niezawodnych przekąsek. Przepis jest banalny, a efekt końcowy naprawdę smaczny i robiący wrażenie.




Składniki:
Tortilla pszenna
Serek Almette Chrzanowy / Serek Philadelfia
Łosoś wędzony na zimno
Kiełki (np. rzodkiewki)
Rukola
Koperek
Ogórek (opcjonalnie papryka)
Sól


Sposób przygotowania: Tortille smarujemy dokładnie po całości serkiem (ja przygotowywałem z Allmette Chrzanowym i Philadefilą, ale zdecydowanie bardziej smakuje z Allmette). Następnie na połowie (!) układamy kolejno łososia, kiełki, rukolę, ogórka, koperek, lekko solimy i zwijamy. Wystarczy już tylko pociąć pod kątem, odrzucić (czytaj: zjeść) pierwsze zewnętrzne kawałki i resztę podać gościom. 

Taką przekąskę można serwować również z innymi dodatkami. Ja robiłem już z szynką szwarzwladzką. Widziałem jednak wariacje z serem żółtym i polędwicą sopocką, a nawet z pastą z tuńczyka. Jak zwykle pochwalcie się swoimi roladkami na Instagramie dopisując #meskiegotowanie
fot: Laura Ogrodowczyk/SONY

13 komentarzy:

  1. Jestem aktualnie na diecie a urodziny się zbliżają więc chętnie wypróbuje i podam taką przekąskę :) (tylko tortille zrobię sama) Pozdrawiam i dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tortillę robię sama :D
    Często robię takie jako drugie śniadanie na zajęcia.
    Bardzo lubię z gotowanym na parze kurczakiem, lub ze szpinakiem i fetą - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby poprzestać na philadelphia light to makro wcale nie jest takie złe. Na jedną tortille przypada około 370 kcal w tym jakieś 23 gramy białka, 40 gram węglowodanów no i 15 gram tłuszczu. Z czego jakieś 30% tłuszczu jest z łososia więc z dużą ilość kwasów omega-3. Gdyby zrobić samemu tortille można by osiągnąć jeszcze lepsze makro.

    OdpowiedzUsuń
  4. spoko, ale wolę domowe tortille <3

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzie się podziewasz facecie moich marzeń? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zrobilam to dziś, ale zamiast serka zrobiłam swój właśnu sos czosnokowo koperkowy :) a do łososia dodałam szynkę szwarcwaldzką z Lidla-pycha :)
    zapraszam na obserwacje mojego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam, że tylko ja robię tortilkowe przekąski (też zawsze podjadam końcówki) :D
    Moi znajomi szaleją za nimi. Za każdym razem robią dochodzenie z czym są tym razem.
    Wszyscy myślą, że jestem niczym Nigella....a tu niespodzianka - receptura banalnie prosta, szkoda że ją zdradziłeś w internetach, teraz moja "pozycja" Perfekcyjnej Pani Domu upadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Proste, a wygląda obłędnie. Super, że dodałeś tam tyle zieleninki :) bankowo wyprobuję. Dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobra zrobiłam dziś i nie ma kto zjeść :D teraz Was chyba na te tortille musimy zaprosić :) dla dwóch osób jedna tortilla to jest max, codziennie tego również się nie da zjeść więc mogę polecić tylko na jakieś spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pysznie, na pewno zrobię bo uwielbiam łososia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A czym można zastąpić lososia?

    OdpowiedzUsuń